Prawdy i mity o otwieraniu przesyłek przy kurierze

 W czasach kiedy coraz więcej przedmiotów trafia do naszych domów przywiezionych przez kuriera, warto wiedzieć jak należy się zachować w momencie odbioru przesyłki. Zwłaszcza, jeśli jej zawartość ma wysoką wartość lub zachodzi podejrzenie uszkodzenia przesyłki. Czy możemy żądać od kuriera okazania zawartości paczki przed jej odbiorem? Czy możemy zmusić kuriera, by asystował przy oględzinach? Sprawdźmy to!

Prawda i mity o otwieraniu przesyłek

W momencie przekazywania przesyłki przez kuriera adresatowi, zwykle dochodzi do konfliktu interesów. Nabywca chciałby dokładnie sprawdzić zawartość przesyłki – czy towar zgodny jest z zamówieniem, czy nie jest uszkodzony i działa właściwie. Jeśli przyniesionym przez kuriera przedmiotem jest np. młotek – nie ma kłopotu. Ale jeśli w paczce był komputer lub telewizor, ich dokładne sprawdzenie może zająć kilkanaście lub kilkadziesiąt minut. A na taką stratę czasu żaden kurier nie może sobie pozwolić. Kto ma rację w takim konflikcie interesów? Niestety dla odbiorcy, kurier.

Przede wszystkim warto wiedzieć, że zgodnie z artykułem nr 74 ustawy Prawo przewozowe odbiorca nie może otwierać przesyłki bez uprzedniego podpisania dokumentu odbioru. Do tego czasu odpowiedzialność za przesyłkę spoczywa na kurierze, dlatego nie można jej ani otwierać, ani w inny sposób sprawdzić jej zawartości. Dopiero po podpisaniu dokumentów i uregulowaniu ewentualnej należności kurier udostępni przesyłkę odbiorcy. Jednak, co bardzo ważne, nie ma obowiązku asystowania przy sprawdzeniu jej zawartości. Może to zrobić z uprzejmości, ale żądać od niego tego odbiorca nie może.

Jeśli w otrzymanej przesyłce odbiorca znajdzie wady produkcyjne – nie dotyczą one firmy kurierskiej i nabywca powinien się zgłosić do sprzedawcy. Jeśli jednak przesyłka została uszkodzona w czasie transportu, ten fakt trzeba zgłosić firmie przewozowej poprzez złożenie reklamacji. Ewentualne wyjście kuriera przed stwierdzeniem uszkodzenia przesyłki, nie ma żadnego znaczenia dla postępowania reklamacyjnego.

Inaczej wygląda procedura jeśli przesyłka kurierska nosi wyraźne ślady uszkodzenia opakowania. W takiej sytuacji prawo przewozowe mówi, że można otworzyć paczkę bez konieczności podpisania dokumentów odbioru, ale zamiast tego trzeba podpisać protokół otwarcia przesyłki. Jeśli zawartość przesyłki rzeczywiście będzie uszkodzona, adresat nie musi jej odbierać. Jeśli jednak uszkodzona nie będzie, odbiorca będzie musiał uiścić u kuriera opłatę określoną w taryfie.

Do takich sytuacji jednak dochodzi bardzo rzadko. Praktyka pokazuje, że najczęściej przesyłki noszące ślady uszkodzenia opakowania otwierane są w obecności kurierów i po stwierdzeniu uszkodzenia zawartości przesyłki, spisywany jest protokół szkody, będący podstawą do dochodzenia odszkodowania od firmy kurierskiej. Jeśli kurier nie ma go przy sobie, nawet po kilku dniach można wypełnić odpowiedni druk w siedzibie firmy kurierskiej.

Wydaje się, że przepisy prawa w dogodniejszej sytuacji stawiają kurierów niż odbiorców przesyłek, ale musimy pamiętać, że firmy kurierskie są jedynie dostarczycielami przedmiotów, nie ich sprzedawcami. Za znaczą część ujawnionych w procesie używania wad towarów nie odpowiada kurier, tylko producent lub sprzedawca.